Oczywiście były też ciche pogadanki z żołnierzami, że od tego jest droga służbowa, że nie wynosić brudów do internetu itp.
Droga służbowa niestety rzadko załatwia cokolwiek, bo dowódcy mało chętnie robią problemy oficerom którzy przeginają, zwłaszcza gdy robią to w majestacie prawa.
Cóż, to też się rozejdzie po kościach, zdejmą go ze stołka dowódcy kompanii i dadzą go do innej roboty.
Największym plusem jest to, że troche ludzi co ma wiecej gwiazdek niż IQ przez jakiś czas zastanowi się nad swoimi głupimi pomysłami.